TRWAŁOŚĆ INSTYTUCJI

Nie możemy też opero­wać instytucją teoretycznie największą, bo przynajmniej jeden jej wy­miar (pożądany okres przyszły przewidywań) jest niewymierny. Tak więc natrafiając na bardzo małą lub bardzo wielką instytucję rzeczywistą za- ii wsze możemy sobie wyobrazić mniejszą od najmniejszej i większą od naj­większej — jako typy idealne małej i wielkiej instytucji.Podobnie rzecz się przedstawia z trwałością instytucji.Uważam za bardzo cenny wkład do rozwoju teorii organizacji zwrocenie przez J. Frąckiewicza uwagi na to zagadnienie. Odróżnia on mia- j nowicie [1967, s. 96] „zespoły” (a więc i instytucje) „doraźne” (takie jak j komitety zjazdów, imprez, konferencji) od instytucji trwałych, które na- 3 żywa „jednostkami organizacyjnymi” (termin ten, jak zobaczymy niżej wcześniej już „zajęliśmy” na oznaczenie czegoś innego). Jeszcze dalej posuwa się J. Kurnal [1969], który pewną trwałość i (utrwalenie się sposobu postępowania przez ich powtarzanie) uważa za istotną cechę wszelkich instytucji.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.