POZORNA NIEDOSTĘPNOŚĆ

  1. U dołu donżon zamku Arąues, podobnie zresztą, jak inno francuskie donżony tego czasu, pcszerzał się, pogrubiał. Fosa  mur niewątpliwie utrudniały nieprzyjacielowi wdarcie się do zamku, zwłaszcza do donżonu. Ten ostatni jednak nie stanowił dla obrońców schronienia w pełni bezpiecznego. Drewniane stro­py i drewniane dachy stożkowe czy namiotowe umożliwiały wzniecenie pożaru wewnątrz kamiennej wieży. Jeśli do tego do­szło, obrońcy skazani byli na zagładę lub musieli się poddać. Dym tłoczący się w małe pomieszczenia i ciasne lochy groźniejszy był od nieprzyjacielskiego oręża. Te wczesne zamki, niekiedy właści­wie tylko kamienne donżony, otoczone wałem, palisadą i fosą lub którąś z tych przeszkód, były właściwie warowniami zdolnymi jedynie do obrony pasywnej. Stanowiły schronienie, lecz nadzieja na jego niezawodność leżała tylko w masywności murów, ich po­zornej niedostępności. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.