Category: Grody, zamki, fortece

KAMIENNA MASA WAROWNI

 Podobne baszty flankują narożniki właściwego donżonu, dominującego nad całą masą ka­mienną warowni. Wejście do Gravensteen mieści się w potężnej czworobocznej baszcie, flankowanej przez mniejsze baszty wielo- boczne i przypory. Sam otwór wejściowy wrzynał się głęboko w gruby mur, skąd korytarz prowadził w głąb zamku, do czworo­bocznego, obronno-mieszkalnego donżonu. Tu znów znajdowała się obwarowana brama. Całe to wejście, jakby mroczny loch w bryle zamku, nie mogło, niestety, odpowiadać w pełni wymo­gom taktyki obronnej. Po prostu stanowiło „pole martwe”, które nieprzyjaciel — wyłamawszy wrota — mógł forsować zupełnie nie narażony na ostrzał, gdyż brama i korytarz nie były widoczne ani z baszt bramnych, ani z głównego donżonu, ani z kurtyn zam­kowych. 

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.

WPŁYW WYPRAW KRZYŻOWYCH

  1. Na rozwój zachodnioeuropejskiej i w ogóle europejskiej archi­tektury obronnej średniowiecza, zwłaszcza zaś na ostateczne wy­pracowanie typu zamku, poważny wpływ miały wyprawy krzyżo­we i warownie krzyżowców powstałe na terenach Lewantu. Im poświęcony będzie osobny podrozdział. Przedtem jednak, a także przed omówieniem romańskich zamków w innych krajach Euro­py, godzi się jeszcze wspomnieć o sakralnej architekturze obron­nej we Francji, w czasach romańskich. Najczęściej warowne kościoły czy klasztory spotyka się na po­łudniu Francji, zwłaszcza w Owernii i Prowansji.  Bardzo cieka­wym tego typu obiektem jest kościół w Royen, z XII—XIII w. Potężna czworoboczna baszta nad skrzyżowaniem nawy głównej z transeptem, przedłużona ośmioboczną dzwonnicą, przebudowa­na została na początku XIX w. 

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.

PROTOTYP DONŻONU

  1. W 1188 r. w Puy zbudowano też osobny obiekt warowny, który stał się prototy­pem wspomnianego donżonu. Podobnego typu donżon, zwany Basztą Saracenów, zachował się do dziś w Chemalieres. Najbar­dziej romantycznym usytuowaniem odznacza się jednak warowny kościółek Saint-Michel d’Aiguilhe w Puy, zbudowany jeszcze w la­tach 962—984. Wznosi się on na wystrzelającej w niebo, nad mia­stem, stromej górze Aiguilhe, zajmując sam jej wierzchołek. Do kościoła otoczonego murem obronnym prowadzi wijąca się spi­ralnie wokół wzgórza, obudowana kamiennym parapetem droga. Z grupy prowansalskich, a także langwedockich świątyń obron­nych doby romańskiej, na których architekturę niemały wpływ miały budowle Lombardii i Katalonii, nie można pominąć katedr w Elne (Sainte-Eulalie, z XII w.), Agde (Saint-Etienne, z XII w.) czy Magellon, ani też klasztornych kościołów warownych w Saint- Pons-de-Thomieres czy Les Saintes-Maries-de-la Mer .

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.

WĄSKIE PRZEJŚCIE DO KOŚCIOŁA

  1. To już właściwie tylko warownia, zachowująca jedynie w planie for­mę jednonawowej świątyni chrześcijańskiej, bez transeptu, z pół­kolistą absydą. Masywny mur, ze ślepymi arkadami na dłuższych bokach, wieńczy zębaty krenelaż. Od wschodu półcylindryczna absyda, również najeżona górą blankami (cały krenelaż, wysunię­ty na zewnątrz, wspiera się na machikułach), dźwiga drugą pół- cylindryczną kondygnację, tak samo zwieńczoną krenelażem. Ab­syda stanowi więc zarazem dwukondygnacyjny donżon, przy czym nad tarasem górnego panuje jeszcze masywna czworobocz­na dzwonnica (też z blankowaniem), wystająca nad kościołem między absydą a nawą. Do tego kościoła-warowni prowadziło tyl­ko jedno dość wąskie wejście (dziś zamurowane), od strony po­łudniowej (nie zaś od zachodniej, frontowej, jak zazwyczaj w ko­ściołach obrządku łacińskiego).

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.

ROMAŃSKA ARCHITEKTURA OBRONNA FRANCJI

  1. Romańska architektura obronna Francji była fazą kształtowa­nia się typowych dla średniowiecza form i rodzajów budowli warownych. Podstawowym ich typem był donżon, od którego można by bezpośrednio wywodzić typ zamku. Donżony, początkowo umacniane wałem, palisadą i rowem, następnie zaś pierście­niem murów, rozbudowywały się w zespoły obiektów, tworzących już właściwie zamki.  Nie były one jeszcze w omawianym okresie, mimo całej urody i grozy swych sylwetek, w pełni wypracowane, nie miały jeszcze swych podstawowych elementów obronnych bu­dowanych z pełnym uwzględnieniem funkcjonalności, nie stano­wiły ani całkowitego zabezpieczenia obrońców, ani też nie pozwa­lały na prowadzenie obrony aktywnej w pełnym tego słowa zna­czeniu.

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.

FORMY POSZCZEGÓLNYCH ELEMENTÓW

Same formy poszczególnych elementów, takich jak cylindryczne, wieloboczne czy czworoboczne wieże, krenelaż nadwieszany na machikułach, otwory strzelnicze, właśnie w okre­sie romańskim zostały uformowane i w dobie gotyku będą już tylko udoskonalane. Sama natomiast murarka, umiejętność sta­rannej obróbki kamienia, wątek muru, wprowadzanie sklepień (eliminowało to potrzebę stosowania łatwopalnego drewna) osiąg­nęły już w tym czasie wysoki stopień doskonałości. Gotyk wpro­wadzi do architektury powszechne użycie cegły. Wtedy też zamki (i nadal jeszcze niekiedy kościoły obronne) osiągną swój ostatecz­ny, dojrzały kształt budowli obronnych. W przeciwieństwie do romańskiej architektury na kontynencie europejskim, gdzie kształtowała się ona ewolucyjnie, w Anglii można dokładnie określić jej datę. Została tu przeszczepiona po zajęciu wysp przez księcia normandzkiego Wilhelma Zdobywcę

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.

ZABEZPIECZENIA WYSP BRYTYJSKICH

  1. Zwyciężywszy w bitwie pod Hastings w 1066 r. pretendenta do angielskiego tronu, Harolda z Wessexu, tego samego roku Wil­helm koronował się w Westminsterze na króla Anglii. W ciągu następnych pięciu lat podbił i faktycznie podporządkował sobie cały kraj, opierając się na swym normandzkim rycerstwie, które obdarował licznymi lennami. Pragnąc jednak zapobiec przyszłym buntom rycerzy-feudałów, nadawał im ziemskie posiadłości w po­staci lenn rozrzuconych po kraju, nie zaś skupionych w jednej okolicy. . .Wyspy Brytyjskie zabezpieczało od wroga zewnętrznego juz samo położenie.  Nic więc dziwnego, że murowana architektura obronna do czasu podboju kraju przez. Normanów była właściwie nieznana, jeśli pominąć nikłe już wówczas ślady dawnych rzym­skich umocnień.

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.

KONSTRUKCJE DREWNIANO-ZIEMNE

  1. Wcześniejsze budownictwo obronne głównie grody o konstrukcji drewniano-ziemnej — pozostawało pod zna­cznym wpływem budownictwa frankijskiego z czasów Merowingów, a następnie Karolingów, czerpało też z odwiecznych miej­scowych tradycji. Wilhelm Zdobywca, książę Normandii, kraju, w którym wysoko już stała technika kamiennego budownictwa obronnego i istniały romańskie zamki i donżony, przeniósł do swe­go nowego królestwa zdobycze w tej dziedzinie z Normandii, po­zostającej nadal w jego władaniu (oczywiście, także we władaniu wielu jeszcze pokoleń królów angielskich); zmarł nawet w swym normandzkim zamku w Rouen. Wilhelm był nie tylko doskonałym wodzem, ale i wytrawnym politykiem, organizatorem państwa. 

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.

DO DZIŚ UPIĘKSZAJĄCE KRAJOBRAZ ANGLII I WALII

  1. Do 1100 r. (Wilhelm zmarł w 1087) było ich już w Anglii około 85. Do naszych czasów niewiele jednak z tych pierwszych budowli obronnych pozostało. Jedne legły w gruzach w toku walk lub opustoszałe i zaniedbane w następnych stuleciach, inne uległy z czasem przebudowom rozbudowom, które niemal całkowicie zatarły ich pierwotny wy­gląd. Niemniej jednak przetrwała pewna liczba tych najwcześ­niejszych romańskich zamków (oczywiście, nie tylko z czasów Wilhelma Zdobywcy), do dziś upiększających krajobraz angielski czy walijski dobrze jeszcze trzymającymi się ruinami bądź nawet w pełni zachowanymi sylwetkami, tyle że nieco zmienionymi w toku przebudów.

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aldona Kownacka, na co dzień prowadzę agencję reklamową bloga prowadzę w formie mojej pasji. Zamieszczam tutaj artykuły dotyczące mediów i reklamy. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do zostawienia komentarza.